"Jedyny wybór to strach albo mistrzostwo"
Fragment z książki Droga Pełniejszego Mężczyzny Davida Deidy
 

Męskość i kobiecość

(tłumaczenie nagrania audio)

Tak się składa, że niektórzy z nas utożsamiają się bardziej z męskim aspektem pustej świadomości, a niektórzy z nas utożsamiają się bardziej z kobiecym aspektem pełnego światła i miłości. Tak się po prostu złożyło, nie musiało tak być. I nie dla wszystkich jest to prawdą, ale większość ludzi utożsamia się bardziej z jednym lub z drugim.

Zatem ty masz istotę męską, co znaczy, że jeśli masz do zrobienia pracę w domu i idziesz na imprezę - przyjęcie jest wspaniałe, wszyscy tańczą jest świetne jedzenie itd. i ty w pewnym momencie mówisz sobie „nie mogę marnować więcej czasu, muszę wrócić do pracy”. Ponieważ dla ciebie radowanie się życiem jest stratą czasu w porównaniu z pracą nad twoją misją, nawet jeśli cię to zabija. Taka jest właśnie męskość, męska zasada. Jeśli masz męską istotę, to twoim wrodzonym talentem będzie spoczywanie jako głębia świadomości i układanie świata z tego miejsca. To będzie po prostu tym, co robisz naturalnie. Nie chodzi o to, że powinieneś to robić, ale jeśli nie będziesz tego robił, będziesz cierpiał. Cierpisz w każdej chwili, kiedy tego nie robisz. Czujesz, że nie dajesz nic z siebie, czujesz się niekompletny w każdej chwili, kiedy nie oferujesz światu swojej najgłębszej świadomości. Czy to co mówię ma sens?

Teraz jesteś w związku, teraz ofiarujesz swoją najgłębszą świadomość twojej kobiecie. Co to znaczy? Jak ofiarowujesz swoją najgłębszą świadomość kobiecie? Jeśli powiesz „oto jest moja najgłębsza świadomość”, a ona na to „nie chcę tego”, to co wtedy zrobisz? Co pozwoli ci umrzeć spełnionym? Czy kiedy powiesz „Nie chcesz tego? W porządku, na razie!” Czy kiedy będziesz nie ustępował i będziesz ofiarował swój dar, a także odczuwał ją, brał pod uwagę informację od niej, być może coś zmieniał, ponieważ daje ci naprawdę istotny feedback. A może pójdziesz do swoich bliskich przyjaciół i spytasz co oni sądzą, czy jesteś spójny, czy może błądzisz, a wtedy wrócisz i jeszcze raz ofiarujesz jej swój dar w pełni? Ona nadal może powiedzieć „yyyy, nie chcę tego”. No cóż, to zależy od ciebie, czy zechcesz się wycofać z oferowania swojego daru? Świat zrobi dokładnie to samo [co kobieta]. Ktokolwiek próbował ofiarować światu swój najgłębszy dar, wie, że świat nie reaguje na to tak prostu „oh, dziękuję!” Czasami się to zdarza, ale zazwyczaj próbuje cię zaszlachtować.

Albo się wycofujesz, albo nie ustępujesz i taka jest różnica pomiędzy przeciętnym mężczyzną, a pełniejszym mężczyzną, kimś kto naprawdę w pełni ćwiczy. Zatem nie ustępowanie i dawanie swojego daru pomimo oporu - tak żyłby lepszy mężczyzna, mężczyzna trzeciego etapu. Świat i twoja kobieta są aspektami kobiecości. Ma ona także w sobie męską część, ale ma kobiecą istotę, co oznacza, że jej najgłębszą rozkoszą będzie opieranie się wszystkiemu co chcesz jej dać, by poczuć, że nie załamujesz się, kiedy ona ci się opiera - wtedy może ci w pełni zaufać. Ponieważ nie jesteś warty zaufania, kiedy się wycofujesz z powodu jej oporu. Proszę by panie podniosły rękę, jeśli się ze mną zgadzacie. OK. Zatem, scenariusz jest taki, na przekór męskiej niechęci, że im głębiej idziesz, im spójniejszy jest twój charakter, tym bardziej twoja kobieta będzie ci się opierać. Dla własnej przyjemności. Ponieważ ona uwielbia czuć, że nie może zmienić twojego najgłębszego kierunku, uwielbia czuć, że twoja głębia świadomości jest niezaburzona.

Może się wściekać, ty jesteś niewzruszony, pozostajesz kochający. Ona się załamuje, ty jesteś niezaburzony, pozostajesz kochający. Może cię krytykować, a ty pozostajesz całkowicie kochający. Uważnie jej słuchasz. Część z tego to bzdury, część to prawda, bierzesz to pod uwagę, idziesz dalej, bez zapadania się. To jest ten typ mężczyzny, któremu twoja kobieta może się potem naprawdę oddać, wiedząc, że on się nie załamie. To mam na myśli mówiąc o prowadzeniu kobiety. Nie ma to nic wspólnego z kontrolowaniem jej, które zawsze jest bezcelowe. Kobiecość jest znacznie silniejsza energetycznie od męskości. To tak jakbyś miał powiedzieć „OK, teraz będę kontrolował ocean!” Cała natura jest kobieca, więc na przykład dobry żeglarz, nawiguje po oceanie, jest blisko jego fal, ale ma do niego wielki szacunek, ponieważ wie, że niezależnie od tego jak mocno będzie się starał, jeśli ocean zdecyduje się do zgnieść, to ocean wygra. Wiesz co mam na myśli? Możesz być najlepszym na świecie żeglarzem, ale jeśli sztorm jest dość duży, nie ma nic co mógłbyś w takiej sytuacji zrobić.

I dokładnie taka sama jest relacja pomiędzy tobą a nią. Jeśli zechce cię zgnieść, jesteś zgnieciony. Nic nie jesteś w stanie z tym zrobić. Jest od ciebie silniejsza emocjonalnie, seksualnie, w każdy sposób energetycznie jest silniejsza od ciebie. Jedyne co jesteś w stanie jej zaoferować, czego nie może zgnieść w drobny pył jedną zniewagą lub drobnym przechyleniem głowy, to głębia twojej świadomości, która jakby już była martwa. Tego nie może dotknąć. Może pobić twoje ciało, może ci ubliżać, wściekać się na ciebie, co tylko chce, ale jeśli spoczywasz w otwartej świadomości, to tylko się uśmiechasz, co z tego, zabije mnie. A co zrobi potem? Jedyną jej odpowiedzią na taką głębię świadomości jest jej nabożne oddanie, po którym natychmiast następuje jeszcze większy opór. By zobaczyć, czy nadal jesteś warty tego, by ci się oddać. Ponieważ mężczyzna, który jest obecny, nie jest ani trochę tak seksowny jak wiarygodny mężczyzna, który jest obecny, kiedy ona mu się opiera, obraża go i krytykuje – to jest naprawdę seksowne. [pomruk zachwytu] Słyszysz wszystkie panie? To samo obowiązuje też w drugą stronę. Nie ma nic bardziej erotycznego czy inspirującego, niż chwila kiedy twoja kobieta oferuje oddanie twojej głębi świadomości.

Ale jeszcze bardziej erotyczna jest chwila, kiedy ona naprawdę otwiera się w odpowiedzi na twoją głębię świadomości. Pozwól, że przedstawię to tak wizualnie jak tylko możliwe, żebyś zrozumiał o czym mówię. Załóżmy, że masz z nią właśnie stosunek seksualny, wchodzisz w nią i jej cipka już jest morka, gorąca i duża, no wiesz, twój członek wślizguje się i nic się nie zmienia, bo ona już jest całkowicie poddana, mokra, soczysta i pełna. Tak jest dobrze. Ale czy wolałbyś to, czy wolałbyś sytuację, kiedy wkładasz w nią penisa, a ona jest trochę sucha, ciasna, a potem w odpowiedzi na ciebie otwiera się i staje się mokra, czuje cię i poddaje się. Która wersja jest bardziej erotyczna? Druga! Więc w pewnym sensie musisz czuć ją nie tylko wielbiącą twoją świadomość, ale wielbiącą świadomość w odpowiedzi na to, jak w nią wchodzisz? Rozumiesz to, przynajmniej seksualnie, jeśli nie emocjonalnie?

No cóż, tak samo jest z całym życiem. Podobnie ona nie chce tylko czuć, że jesteś obecny, świadomy, chce czuć twoją świadomą obecność w odpowiedzi na jej krytykę, złość, humory, cokolwiek ci daje. Jej rozkoszą jest czuć tę świadomą obecność w odpowiedzi na to. Słabszy mężczyzna odwróciłby się od niej, próbował ją kontrolować, zdominował. Mężczyzna, który jest obecny jest świetny, ale mężczyzna, który pozostaje świadomy, kiedy ona cię rozpieprza, takiemu mężczyźnie może zaufać. Może na 30 sekund. Potem przetestuje cię znowu, żeby sprawdzić, czy nadal jesteś godny zaufania, oddaje się całkowicie, znowu cię sprawdza, oddaje się całkowicie, i dokładnie tak samo działa świat. Spróbuj zrobić coś dobrego w świecie, cokolwiek, spróbuj przeprowadzić jakiś wielki projekt polityczny. Spróbuj przeprowadzić w świecie jakieś zmiany ekonomiczne. Spróbuj stworzyć firmę, która będzie służyć młodzieży. Cokolwiek, co służy ludziom, a zaraz wpadniesz na całe mnóstwo dziwnego syfu. Będą świetne dni, kiedy wszystko idzie gładko, a wtedy zdarza się jakaś dziwna rzecz, dowiadujesz się, że jakieś prawo, które … albo jakaś inna korporacja … albo ktoś kto był twoim najlepszym przyjacielem nagle … I zdajesz sobie sprawę, że to miejsce jest grą Jej i Jego. A On, świadomość, przenika wszystko i otwiera wszystko, a Ona, światło, tańczy.